WIELKIE PODZIĘKOWANIE DLA AUTORA KSIĄŻKI

Wdzięczny czytelnik:-)

Potęga podświadomości

Valid XHTML 1.0 Strict

NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM

POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI

Joseph Murphy

Rozdział X

Twoje prawo do bogactwa

Masz prawo do bogactwa. Urodziłeś się, aby prowadzić szczęśliwe i beztroskie życie w dostatku. Dlatego powinieneś posiąść tyle pieniędzy, ile potrzeba do takiego życia.

Przyszedłeś na świat, aby rozwijać się fizycznie, psychicznie i duchowo; masz niepodważalne prawo do wszystkiego, co pomogłoby ci znaleźć sens życia. Powinieneś otaczać się pięknem i luksusem.

Czemu miałbyś zadowalać się tylko tym, co niezbędne do życia, skoro możesz czerpać z niewyczerpanych bogactw podświadomości? Z rozdziału tego dowiesz się, co zrobić, aby pieniądze towarzyszyły ci w życiu jak wierny przyjaciel. Twoje pragnienie bogactwa to tęsknota za pełniejszym, szczęśliwszym i piękniejszym życiem; to pewien kosmiczny instynkt. Nie tylko więc możesz, ale nawet powinieneś dążyć do bogactwa.

Pieniądze to tylko symbol

Pieniądz to symboliczny środek wymiany. Ich posiadanie oznacza nie tylko uwolnienie od nędzy i niedostatku, ale też piękno, luksus i życie na wyższym poziomie. Pieniądze to ni mniej, ni więcej tylko symbol gospodarczego zdrowia w danym kraju. Dopóki w organizmie krew krąży bez przeszkód, człowiek jest fizycznie zdrów. Dopóki w życiu jednostki trwa obieg pieniędzy, człowiek jest zdrów gospodarczo. Źle się dzieje w gospodarce wtedy, kiedy ludzie zaczynają z lęku chomikować pieniądze w pończosze.

W różnych kulturach istniały różne środki wymiany, na przykład sól, szklane paciorki czy inne przedmioty wartościowe. W epoce wczesnohistorycznej bogactwo człowieka mierzono wielkością jego stada wołów i owiec. Dziś zamiast tego stosujemy pieniądze i inne bankowe papiery wartościowe, ponieważ znacznie praktyczniej mieć przy sobie banknoty i bilon niż owce i woły.

Najwygodniejsza i najkrótsza droga do bogactwa

Droga do pomyślności - psychicznej, fizycznej, materialnej - otwarta jest przed tym, kto zna niezwykłą moc podświadomości. Znawca praw duchowych wierzy i wie, że nigdy nie będzie cierpiał niedostatku - i to bez względu na koniunkturę gospodarczą, kursy giełdowe, kryzysy, strajki czy wojny. Wystarczy bowiem, żeby wpoił podświadomości wyobrażenie dobrobytu, a ona - obojętne, gdzie się będzie znajdował - dostarczy mu z nawiązką wszystkiego, czego trzeba. Nabrał on niezachwianego przekonania, że w każdej chwili jego życia pieniądze będą zawsze w zasięgu jego możliwości. Choćby jutro zbankrutowało państwo, a cały jego dobytek stracił wartość, on szybko odzyskałby bogactwo - bez względu na to, jaki byłby nowy ustrój gospodarczy i waluta.

Dlaczego nie masz więcej pieniędzy

Czytając ten rozdział powiesz pewnie: "Należy mi się pensja wyższa od tej, jaką w tej chwili dostaję". Moim zdaniem praca większości ludzi jest niedoceniana i niedopłacana. W wielu wypadkach niedobory finansowe mogą brać się stąd, że dane osoby skrycie albo jawnie potępiają pieniądze; nazywają je "nieczystymi" albo powiadają, że przyczyną wszelkiego zła jest chciwość. Następny powód, dla którego nie odnoszą ekonomicznych sukcesów, to pokutujący w ich umysłach przesąd, że ubóstwo jest cnotą i moralną zasługą. Ta podświadoma postawa wynika przeważnie z nauk pobieranych za młodu, a często i z błędnej interpretacji niektórych miejsc Biblii.

Pieniądze a rozważne życie

Ktoś powiedział mi kiedyś: "Splajtowałem. Brzydzę się pieniędzmi, bo to przyczyna wszelkiego zła." Coś takiego może powiedzieć tylko znerwicowany bałaganiarz. Równie wypaczona i jednostronna jest też oczywiście postawa ludzi przywiązanych wyłącznie do pieniędzy. Człowiek powinien mądrze korzystać ze swoich zdolności. Jedni łakną władzy, inni pieniędzy. Jeśli wszystkie twoje myśli i czyny będą obracać się tylko wokół pieniędzy i jeśli powiesz sobie: "Zależy mi tylko na pieniądzach; zajmuję się ich gromadzeniem i reszta mnie nie obchodzi!" - wtedy na pewno dorobisz się majątku. Ale przeoczysz fakt, że człowiek powinien żyć rozważnie i zaspokajać potrzebę harmonii, miłości, radości i zdrowia.

Źle wybierze ktoś, kto uczyni z pieniędzy wyłączną treść życia. Wkrótce bowiem odkryje, że prócz pieniędzy człowiek ma jeszcze wiele innych potrzeb. Należy do nich rozwijanie ukrytych talentów, odnalezienie miejsca w życiu, pragnienie piękna i radość pomagania innym. Ten zaś, kto pozna i właściwie zastosuje prawa podświadomości, ten nie tylko - jeśli ma do tego głowę - posiądzie miliardy, ale i cieszyć się będzie wewnętrzną i zewnętrzną harmonią, zdrowiem i poczuciem pełnej samorealizacji.

Ubóstwo to schorzenie umysłu

Ubóstwo nie jest bynajmniej cnotą ani zasługą, ale jedną z wielu chorób umysłu. Gdybyś czuł się źle fizycznie, tłumaczyłbyś to chorobą organizmu. Przedsięwziąłbyś wszystko, byle temu czym prędzej zaradzić. Tymczasem ciągły brak pieniędzy też jest objawem tego, że coś w twoim życiu szwankuje.

Zasada życia, zawarta w każdym człowieku, dąży do wzrostu, pełni i dostatku. Nie przyszedłeś na świat po to, żeby mieszkać w nędznej chacie, okrywać się łachmanami i cierpieć głód. Prawo życia domaga się, abyś zaznał szczęścia, bogactwa i powodzenia.

Dlaczego nie wolno lekceważyć pieniędzy

Uwolnij się w myśleniu od wszystkich obiegowych przesądów związanych z pieniędzmi. Nigdy nie uważaj pieniędzy za coś złego czy nieczystego - możesz je tylko wypłoszyć. Pamiętaj, że podświadomość nie dopuszcza do ciebie niczego, co z przekonaniem odtrącasz. Jak mogłaby przyciągać coś, co sam odrzucisz?

Jak nabrać właściwego stosunku do pieniędzy?

Posiadane pieniądze pomnożyć możesz w następujący prosty sposób. Powtarzaj parę razy dziennie: "Chętnie witam pieniądze, lubię je. Korzystam z nich mądrze, z namysłem i w dobrych celach. Potrafię wydawać pieniądze garściami, a wracają do mnie przedziwnie pomnożone. Pieniądze to rzecz dobra - nawet bardzo dobra. Płyną do mnie zewsząd w nadmiarze. Dzięki nim zrobię dużo dobrych i pożytecznych rzeczy, jestem więc wdzięczny za moje materialne i duchowe skarby."

Pieniądze z punktu widzenia nauki

Załóżmy, że odkryłbyś złoża złota, srebra, ołowiu, miedzi albo żelaza. Czy uznałbyś, że te metale to coś złego? Jedyną przyczyną zła jest ludzkie zaślepienie, niewłaściwy stosunek do życia, niewiedza i nadużywanie podświadomych sił. Każdy metal - uran, ołów czy jakikolwiek inny - mógłby nam służyć jako środek wymiany. Zamiast tego stosujemy papierowe banknoty, czeki, miedź, nikiel i srebro - substancje, w których nie ma naprawdę nic złego. Współcześni fizycy i chemicy wiedzą, że jedyna różnica między metalami polega na ilości i przyspieszeniu elektronów krążących wokół jednego środka. Przy pomocy silnego cyklotronu można dziś zmienić jeden metal w inny, ostrzeliwując go atomami. W pewnych warunkach można w ten sposób przetworzyć złoto na rtęć. Niedługo uczeni w laboratoriach będą zapewne otrzymywać metale drogą syntezy. Być może w tej chwili byłoby to za drogie - nie jest już jednak niemożliwe. Wobec tego człowiek inteligentny nie powinien doszukiwać się zła w tym zbiorowisku elektronów, neutronów, protonów oraz izotopów - czy będzie to metal, papier, moneta czy banknot.

Jak przyciągać potrzebne pieniądze

Przed wieloma laty poznałem w Australii chłopca, który bardzo chciał zostać chirurgiem, nie miał jednak pieniędzy na studia. Przekonywałem go, że ziarno rzucone w ziemię potrafi przyciągnąć wszystko, co mu potrzebne do wzejścia; prosiłem, by wziął to sobie za wzór i zakorzenił swoje marzenie w podświadomości. Żeby zarobić na życie, ten niezwykle uzdolniony młodzieniec sprzątał gabinety lekarskie, mył okna i wykonywał najróżniejsze prace dorywcze. Mówił mi, że co wieczór przed zaśnięciem z całą dokładnością odmalowywał sobie przed oczyma dyplom lekarski, na którym dużymi, wyraźnymi literami widniało jego nazwisko. W czasie różnych dorywczych prac napatrzył się wielu takich dokumentów, dzięki czemu bez trudu mógł sobie wpoić odpowiednie wyobrażenie. Te cowieczorne marzenia trwały jakieś cztery miesiące, aż w końcu nastąpił widoczny sukces.

Bardzo pouczający jest dalszy życiorys tego młodzieńca. Jeden z lekarzy bardzo go polubił. Nauczył go sterylizować narzędzia, robić zastrzyki, udzielać pierwszej pomocy i wykonywać inne czynności niezbędne w gabinecie lekarskim. W końcu zatrudnił go jako asystenta. Później za własne pieniądze wysłał chłopca na studia medyczne. Młodzieniec został sławnym lekarzem, obecnie praktykuje w Montrealu. Dzięki właściwemu wykorzystaniu podświadomości chłopiec zdołał uruchomić odwieczne prawo ciążenia. Głosi ono, że widząc przed sobą wyraźny cel, wystarczy zażyczyć sobie jego realizacji. W tym wypadku celem był własny gabinet lekarski. Młody człowiek potrafił wyobrazić sobie siebie jako lekarza i umiał się nim poczuć. Żył tym marzeniem i włożył w nie całą swoją fascynację medycyną, aż stało się w głębi podświadomości przekonaniem. W ten sposób zaistniały wszelkie warunki po temu, żeby marzenie się spełniło.

Dlaczego niektórzy nie dostają podwyżki

Jeśli pracując w dużym przedsiębiorstwie myślisz sobie po cichu z goryczą, że jesteś niedoceniany i niedopłacany, to w duchu już się pożegnałeś z pracodawcą. Uruchamiasz w ten sposób pewien zwykły proces, aż pewnego dnia szef powie ci: "Niestety musimy panu podziękować za współpracę". A tak naprawdę to ty sam już wcześniej rozwiązałeś stosunek pracy. Twój przełożony był tylko narzędziem w realizacji twojej negatywnej postawy. Tak chce prawo akcji i reakcji. Pierwszy bodziec wyszedł od twoich myśli, a cała reszta była tylko wynikiem podświadomej reakcji.

Przeszkody i pułapki na drodze do bogactwa

Na pewno nieraz sam słyszałeś uwagi w rodzaju: "Ten to się uczciwie nie dorobił", "Ten to dopiero kombinator", "Ten to jeszcze niedawno był biedny jak mysz kościelna", "Z takimi łokciami nie sztuka się dorobić".

Jeśli przyjrzeć się bliżej autorowi takich uwag, okazuje się najczęściej, że cierpi on na brak pieniędzy albo na fizyczną czy psychiczną chorobę. Może jego koledzy ze studiów pną się po szczeblach kariery szybciej niż on i to budzi w nim zazdrość. Ta niechęć jest jednocześnie przyczyną jego niepowodzeń. Negatywny stosunek do dawnych przyjaciół i ich dobrobytu uniemożliwia osiągnięcie upragnionego bogactwa.

Ściśle biorąc, ktoś taki domaga się spełnienia dwu przeciwstawnych życzeń. Z jednej strony powiada: "Zewsząd spływają do mnie bogactwa i dobrobyt", a zaraz potem oznajmia: "Zazdroszczę temu człowiekowi bogactwa". Naucz się obserwować cudze sukcesy z radością.

Chroń swój majątek

Jeśli potrzebujesz rady w sprawach pieniężnych, martwisz się kursem swoich akcji lub papierów wartościowych, wygłaszaj ufnie i spokojnie następujące stwierdzenie: "Powszechna mądrość czuwa nad wszystkimi moimi transakcjami i podszeptuje mi słuszne decyzje, dzięki czemu wszystkie moje przedsięwzięcia dają zysk". Powtarzaj to często, a przekonasz się, że dobrze wybrane lokaty uchronią cię od strat.

Za wszystko trzeba zapłacić

Detektywi zatrudniani w dużych sklepach i domach towarowych łapią codziennie wielu złodziei. Próbują oni dostać coś za darmo, ich myśleniem rządzi bowiem strach przed niedostatkiem i chęć oszczędzenia pieniędzy. Okradają jednak nie tylko innych, ale i siebie - z wiary, uczciwości, dobrej woli i zaufania bliźnich. Tracą wiele - szacunek dla siebie, pozycję społeczną i wewnętrzny spokój. Ludziom tym brak wiary w to, że mogą dostać wszystko, i brak im zrozumienia dla pracy własnego umysłu. Gdyby zechcieli wykorzystać siłę podświadomości i powtarzać z przekonaniem, że wskaże im ona drogę do prawdziwej samorealizacji, znaleźliby pracę i stały dochód.

Niewyczerpane źródło twoich pieniędzy

Poznać siłę podświadomości, myśli i wyobrażeń to najpewniejszy i najszybszy sposób, by położyć kres wewnętrznym i zewnętrznym niedostatkom i osiągnąć trwały dobrobyt. Przyjmij zatem bogactwo, jakie daje ci w prezencie podświadomość. Właściwa postawa wobec dobrobytu i pewność, że wkrótce go osiągniesz, wywołają proces rządzący się własnymi prawami. Posiądziesz wszystko, czego trzeba, by czuć się człowiekiem bogatym, jeśli tylko zdołasz się nim poczuć.

STRESZCZENIE:

  1. Nie wahaj się stwierdzić, że masz prawo do bogactwa - a podświadomość uszanuje to prawo.
  2. Nie zadowalaj się tym, co niezbędne do życia. Zapragnij posiąść sumy, które pozwolą ci spełnić od razu każde swoje życzenie. Poznaj niewyczerpane bogactwo swojego umysłu.
  3. Tam, gdzie pieniądze napływają i wypływają bez przeszkód, panuje gospodarcze zdrowie. Traktuj pieniądze jak przypływy i odpływy, następujące kolejno po sobie.
  4. Poznanie praw podświadomości będzie otaczać cię bogactwem, cokolwiek byś przez nie rozumiał.
  5. Wielu ludzi ledwo sobie radzi finansowo dlatego, że potępiają pieniądze. Potępiając coś, odstraszamy to od siebie.
  6. Nie rób z pieniędzy bożka. Są tylko symbolem. Pamiętaj, że prawdziwe bogactwo spoczywa w twoim umyśle. Urodziłeś się po to, żeby żyć w spokoju ducha. Potrzebne są do tego pieniądze - ale jako środek prowadzący do celu, a nie bożyszcze.
  7. Nie myśl wyłącznie o pieniądzach. Domagaj się też zdrowia, pomyślności, prawdziwej samorealizacji i miłości, sam zaś okazuj ludziom życzliwość i dobrą wolę. Za to wszystko podświadomość odpłaci ci z nawiązką.
  8. Ubóstwo samo w sobie nie jest ani cnotą, ani zasługą. Wręcz przeciwnie - jest skutkiem duchowego schorzenia, dolegliwości, z której musisz się czym prędzej wyleczyć.
  9. Nie przyszedłeś na świat po to, żeby mieszkać w nędznej chacie, okrywać się łachmanami i cierpieć głód. Jesteś stworzony do życia w bogactwie.
  10. Nie mów nigdy: "Wstrętny szmal!" ani: "Gardzę pieniędzmi". Tracimy to, co lekceważymy. Nic nie jest dobre czy złe samo z siebie - dopiero nasz umysł dochodzi do takich czy innych wartościowań.
  11. Powtarzaj często: "Chętnie witam pieniądze, korzystam z nich mądrze, dla własnego i cudzego dobra. Potrafię wydawać pieniądze garściami, a wracają do mnie pomnożone."
  12. Pieniądze nie są gorsze od ukrytego w ziemi ołowiu, miedzi, cyny albo żelaza. Wszelkie zło bierze się wyłącznie z nieznajomości sił umysłu i ich nadużywania.
  13. Wyobraziwszy sobie żywo i świadomie żądany rezultat, sprawisz, że podświadomość doprowadzi cię do celu.
  14. Za wszystko trzeba zapłacić. Nie próbuj dostać czegokolwiek za darmo. Jeśli poświęcisz dość uwagi swoim celom, ideałom i przedsięwzięciom, podświadomość to podchwyci. Kto szuka bogactwa, powinien wypełnić podświadomość wyobrażeniem życia w dostatku.